Artykuły

Nagrody

Stowarzyszenie Winiarzy Podkarpacia

www.winiarzepodkarpacia.pl

Stowarzyszenie Winiarzy Podkarpacia założone zostało w 2006 roku przez uczestników szkoleń przeprowadzonych w ramach programu „Podkarpackie winnice”. Dziś SWP zrzesza ponad 120 członków i jest największą i najprężniej działającą organizacją winiarską w Polsce. Naszym podstawowym zadaniem jest wspieranie działalności winiarskiej członków Stowarzyszenia i rozpowszechnianie wiedzy w tym zakresie. Organizujemy regularne szkolenia, seminaria, wyjazdy studyjne, spotkania integracyjne członków i sympatyków Stowarzyszenia. Wymieniamy się zdobytą wiedzą i doświadczeniami. Aktywnie uczestniczymy w organizowaniu corocznej, największej w Polsce imprezy winiarskiej – Międzynarodowych Dni Wina w Jaśle.

Jesteśmy otwarci na wszystkich, którzy chcą dzielić naszą pasję i w przynależności do Stowarzyszenia nie stosujemy żadnych ograniczeń terytorialnych. Zapraszamy do nas!

Jak to się zaczęło?

Jeszcze nie tak dawno na Podkarpaciu winorośl rosła jedynie w przydomowych ogródkach, przy płotach, murach i na stodołach. Odmiany te nie nadawały się jednak do wyrobu dobrej jakości wina. Tak było aż do 1982 r., kiedy Roman Myśliwiec założył winnicę „Golesz” w Jaśle. Początkowo posadził kilka rzędów krzewów przywiezionych z Węgier i Słowacji, ale jak się okazało, nie wszystkie z tych odmian sprawdziły się w podkarpackim klimacie. Rozpoczął więc okres licznych podróży po sąsiednich krajach, odwiedzania instytutów winiarskich i wyszukiwania odpowiednich odmian do polskiego klimatu. I to właśnie pojawienie się w uprawie nowych odmian, tzw. mieszańców złożonych było podstawą późniejszego rozwoju podkarpackiego winiarstwa.

Nie tak łatwo było jednak zostać w Polsce winiarzem, jak w krajach o ugruntowanych tradycjach winiarskich. Szczegółowa technologia wyrobu wina dostępna jest tam w literaturze fachowej, a strzeżone tajniki sztuki winiarskiej często przechodzą z ojca na syna. Producenci wina często współpracują z placówkami badawczymi, co daje im możliwość korzystania z najnowszych osiągnięć nauki i techniki. Myśliwiec musiał tę wiedzę zdobywać sam korzystając głównie z literatury zagranicznej. W 1993 roku wydał swoją pierwszą książkę o uprawie winorośli, a później kolejne.

W 2003 r. z pomocą w propagowaniu winiarstwa przyszli samorządowcy. To właśnie na Podkarpaciu, dzięki współpracy Podkarpackiego Urzędu Marszałkowskiego, Polskiego Instytutu Winorośli i Wina i Związku Gmin Dorzecza Wisłoki w Jaśle powstał pierwszy, na taką skalę w Polsce, program szkoleniowy „Podkarpackie winnice”.

Pilotażowy program realizowany był w latach 2004-2006. Blisko 160 zainteresowanych winiarstwem osób z Podkarpacia wzięło udział w szkoleniach teoretycznych i praktycznych, krajowych i zagranicznych. Odwiedzili małe gospodarstwa winiarskie na Węgrzech, w Austrii i na Morawach, przeszli też kurs enologiczny w szkole winiarskiej w Silberbergu w Austrii. Koordynatorem merytorycznym programu był Roman Myśliwiec.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w trakcie realizacji projektu założono na Podkarpaciu około 40 winnic, dziś jest ich już ponad 100 i wciąż powstają nowe. Uwzględniając wysokie koszty założenia winnicy i uruchomienia przetwórstwa oraz istniejące utrudnienia prawne, to dużo. Z całą pewnością warto było jednak rozpocząć i realizować program, a wydane środki nie poszły na marne.

Uczestnicy szkoleń przeprowadzonych w ramach programu „Podkarpackie winnice” założyli w 2006 r. Stowarzyszenie Winiarzy Podkarpacia. Rok później opracowano kolejny program, będący kontynuacją zrealizowanych już zadań – „Na winiarskich ścieżkach Podkarpacia”. Marszałek Województwa Podkarpackiego i tym razem sfinansował program. Do jego realizacji włączyło się Stowarzyszenie Winiarzy Podkarpacia.

Bazując na wieloletnich doświadczeniach europejskich winiarzy uczestnicy szkoleń uczyli się, jak w przyszłości zarobić na podkarpackim winie. Droga do sukcesu jest oczywista, wiedzie przez enoturystykę. Szlaki winiarskie, to nie tylko szansa na dodatkowe źródło dochodów dla małego gospodarstwa winiarskiego. Takie oferty stały się bardzo popularnym i ważnym produktem turystycznym na całym świecie. To także dobry i powszechnie wykorzystywany sposób promocji regionów.

Zwieńczeniem obu zrealizowanych programów jest Podkarpacki Szlak Winnic. Możemy już także, wzorem krajów winiarskich, pochwalić się cykliczną imprezą. To Międzynarodowe Dni Wina w Jaśle, pokłosie projektu „Podkarpackie winnice” . Wystawcy z kilku krajów europejskich prezentują swoje wina i regiony. Swoje oferty przedstawiają także importerzy i producenci specjalistycznego sprzętu winiarskiego. Dodatkową atrakcją corocznych imprez są degustacje potraw kuchni regionalnej, a także prezentacje starych, zanikających już zawodów rzemieślniczych.

W promocji podkarpackiego wina ogromną rolę odegrały media, które od początku z dużym zainteresowaniem i przychylnością śledziły nasze poczynania.

Z roku na rok ideę krzewienia kultury wina i rozwoju winiarstwa w Polsce popierała coraz większa rzesza polityków. W lipcu 2008 r. Sejm RP zwolnił winiarzy od owianych złą sławą składów podatkowych i laboratoriów. Wciąż jeszcze polskie prawo jest jednak nieprzystosowane do potrzeb i możliwości rodzimych winiarzy, choć po spełnieniu określonych warunków możemy już sprzedawać nasze wina. Wraz z liberalizacją prawa rozpoczęły się nowe czasy dla winiarzy, przed nami pojawiły się nowe wyzwania.

Podkarpacie to dziś największy i najprężniej rozwijający się region winiarski w Polsce. Potwierdzają to statystyki organizowanego od kilku lat przez Polski Instytut Winorośli i Wina oraz Magazyn Wino, Konwentu Polskich Winiarzy, największej i najbardziej prestiżowej imprezy winiarskiej w Polsce. Degustatorzy i krytycy winiarscy zgodnie podkreślają, że w naszych winach wyraźnie czuć region, mają rozpoznawalny styl i co najważniejsze, są powtarzalne.

Jak pokazuje wieloletnia działalność pierwszego na Podkarpaciu winiarza i bazujących na jego doświadczeniu kolejnych pasjonatów, winorośl można u nas uprawiać i to z dużym powodzeniem. Podkarpackie wino już jest znane i uznane, jako regionalny wyróżnik. Doskonale współgra także ze strategią rozwoju i promocji województwa, jako ekologicznie czystego, rolniczego, a zarazem innowacyjnego regionu.

Po raz pierwszy w historii winiarstwa polskie wino zostało wyróżnione za granicą. Na międzynarodowym konkursie „Vinoforum 2009” w Trenczynie na Słowacji, likierowe wino z winnicy Golesz w Jaśle zdobyło srebrny medal. Teraz przed nami kolejne wyzwanie: chcemy pokazać światu nasze winnice i zaprezentować Podkarpacie, jako atrakcyjny enoturystycznie region.

 

Medale i wyróżnienia

Winnice Golesz

www.winnica.golesz.pl

Winnica Golesz została założona w 1982 roku. Położona jest na stoku o wystawie południowo-zachodniej, kilkanaście metrów powyżej doliny Wisłoki, przy trasie Jasło – Pilzno. Pierwszym krzewem w winnicy była przywieziona z Jarosławia odmiana Ontario. Większą liczbę krzewów w szpalerach, odmian Bianca i Perła Zali posadzili w 1984 roku zaprzyjaźnieni winiarze węgierscy. Obecnie na powierzchni ponad 2 ha uprawianych jest ok. 6000 krzewów winorośli. Na pozostałym obszarze znajdują się mateczniki podkładek do szczepienia, w sezonie letnim również szkółka winorośli, zabudowania mieszkalne, gospodarcze oraz piwnica do wyrobu wina.

Nazwa gospodarstwa nawiązuje do znajdujących się w pobliżu ruin zamku Golesz. Zamek ten zajmował znaczące miejsce w średniowiecznej historii miasta Jasła i okolic. Położony był na stromym wzgórzu we wsi Krajowice, zwanym niegdyś Krajowskim Brodem. Według badaczy historii zamek był strażnicą przy szlaku komunikacyjnym wiodącym doliną Wisłoki. Wybudowany był w XI wieku i jak oceniają historycy był w owych czasach twierdzą obronną o wielkiej sile. Golesz przetrwał najazd wodza Madziarów Macieja Korwina w 1474 roku. Większość okolicznych miast i wsi uległo wówczas doszczętnemu zniszczeniu. Po zmianie szlaków komunikacyjnych znaczenie obronne zamku zmalało, a pierwszego poważnego zniszczenia zamku dokonali Szwedzi w 1664 roku. Od tamtej pory zamek popadał powoli w ruinę. W miejscowościach przylegających do zamku rozwinął się w tamtych czasach przemysł tkacki produkujący piękne perkale. W 1811 roku właściciel fabryk tkackich Achilles Jeaunot zamienił ruiny zamku Golesz w wypoczynkowy ogród w stylu angielskim. Wzgórze było pełne alejek, ścieżek, mostków. Założył również zwierzyniec z danielami, a ruiny zamku zakonserwował i wzmocnił balustradami. Nie uratowało to jednak zamku od ostatecznej zagłady, która dokonała się podczas najazdu węgierskich wojsk Rakoczego. Zamek został doszczętnie spalony, a kamienną basztę i dziedziniec rozebrała miejscowa ludność jako materiał budowlany pod fundamenty okolicznych domów.

Podstawową działalnością Winnicy Golesz, jest realizowany od ponad ćwierć wieku program testowania nowych odmian winorośli, pod kątem ich przydatności do polskich warunków klimatycznych. Nowe, obiecujące odmiany były sprowadzane z różnych zagranicznych placówek badawczych głównie z Węgier, Ukrainy, Mołdawii, Rosji, Czech, Niemiec, USA i Kanady. W uprawie doświadczalnej znajdują się obecnie prawie wyłącznie tzw. mieszańce złożone winorośli. Dzięki swym naturalnym cechom odpornościowym, właśnie te odmiany najlepiej znoszą warunki polskiego klimatu. Szczególne miejsce w pracach doświadczalnych winnicy, od samego początku zajmowały i nadal zajmują odmiany winiarskie. Z owoców tych odmian corocznie wyrabiane jest wino. Wyniki prac w winnicy i piwnicy dowodzą, że przynajmniej z kilkunastu odmian mieszańcowych, pasujących do polskiego klimatu, można uzyskać dobrej jakości wina. Uprawa winorośli na wino jest w Polsce możliwa i może być opłacalna. Wyniki prac doświadczalnych w Winnicy Golesz były wielokrotnie przedstawiane w różnych programach TVP, publikowane w prasie ogrodniczej oraz w publikacjach książkowych.

Od 2006 roku gospodarstwo szkółkarskie Winnicy Golesz prowadzi syn Romana Myśliwca - Bartłomiej. Od 2015 roku zarejestrowana została także produkcja wina, którą firmuje córka Romana Mysliwca - Justyna Dziedzic.